Wielkie protesty na Białorusi. Co najmniej jedna osoba nie żyje. Szokujące sceny na ulicach białoruskich miast

Co najmniej jedna osoba zginęła w wyniku protestów i starć z policją do jakich doszło w całej Białorusi po wyborach prezydenckich. Agencje donoszą o co najmniej jednej ofierze. Zginać miał mężczyzna po tym jak policyjny wóz w jechał w tłum manifestantów. Trzy osoby doznały poważnych obrażeń. MSW podaje, iż zatrzymanych zostało 3 tysiące osób. Do starć z milicją doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Mińsku, Witebsku, Grodnie i około 20 innych miastach Białorusi. Protesty wybuchły po zakończeniu wyborów i ogłoszeniu oficjalnego sondażu exit poll, według którego w wyborach zwyciężył obecny szef państwa Alaksandr Łukaszenka uzyskując ponad 70 proc. głosów, a jego główna rywalka Swiatłana Cichanouska mniej niż 10 proc. głosów.

Najnowsze

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do nas