To powinno być przestępstwem. Krzysztof Piątek okradziony z gola przez kolegę

Polski napastnik zaliczył znakomity występ w wygranym przez Herthę Belin 2:0 meczu z Bayern Leverkusen. Krzysztof Piątek co prawda nie strzelił bramki, ale tylko dlatego, że po znakomitej akcji, w której minął obrońców i bramkarza dosłownie skradł mu ją kolega z drużyny. Nasz zawodnik cieszył się z bramki tak, jakby sam ją strzelił. W 99,99 procent była ona jego zasługą i Piątek nie miał żadnych pretensji do kolegi z drużyny. Jakiekolwiek wątpliwości na pewno szybko sobie wyjaśniono.

Najnowsze

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do nas