Poznajcie polskiego Rambo – Kamila i jego pumę. Tropi go kilkuset policjantów

Kamil S. wraz ze swoją pumą Nubią są tropieni z dronów, helikoptera i przez kilkuset policjantów. Ukrywają się gdzieś w lasach Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Ten weteran z Afganistanu uciekł ze swą podopieczną i ukrywa się po tym, jak w jego gospodarstwie zjawili się pracownicy poznańskiego ZOO, by odebrać mu Nubię. Tak bowiem zdecydował sąd. Czemu? Czort wie. Sąd stwierdził, że zwierzęciu lepiej będzie w ZOO. Oto nagranie sprzed pięciu lat pokazujące Kamila i jego pumę.

Najnowsze

3 comments

  1. To się nazywa po prostu sk****yśtwo, pa papiery, od lat żyje z tym kotem a tu nagle suka z Poznania coś sobie uroi, sąd jej przyklepie i pozamiatane. Nic dziwnego, że ludziom odechciewa się życia w tym kraju z gó*na.

  2. Dyrektor ZOO w Poznaniu była skazana za nielegalną hodowlę. Nie wyciągnięto wobec niej konsekwencji…. Trzymaj się gościu, będzie petycja!!!

  3. „Ja nie potrzebuje fejmów. Ja nie robię tego dla siebie, dla polepszenia swojego tam nastroju. Ja to robię po prostu dlatego, że ta każda chwila jest wspaniała i tyle. Ja to po prostu kocham!” Kamil S.
    Nie dla polepszenia nastroju, tylko dlatego że to kocham? Świetny tok myślenia. To, że ludzie wierzą gościowi, który pieprzy takie głupoty, pokazuje jak bardzo ludzie nie myślą.

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do nas