Pozazdrościł tytułów synowi. Ojciec Tysona Fury też chce bić, więc bije rekord Guinnessa

Jaki ojciec, taki syn. W tym przypadku jest jednak odwrotnie. To ojciec pozazdrościł sławy synowi. Tyson Fury bije ludzi, ale na szczęście tylko na rigu. To jeden z najlepszych obecnie na świecie pięściarzy w wadze superciężkiej, mistrz świata federacji WBC. Wygrał wszystkie swoje 31 pojedynków, w tym 21 przez ko.

Tatuś tez chciał coś pobić. I pobił – rekord Księgi Guinnessa w jedzeniu czekoladek Ferrero Rocher na czas. W ciągu 54,94 sekundy zjadł ich dziesięć, bijąc tym samym nieoficjalny rekord świata z 2012 roku. Big John Fury cieszył się jak dziecko i z radością oświadczył, że też jest mistrzem świata.

Areną rekordu było lotnisko, na którym wylądowali po powrocie z Łotwy. Tam Tyson Fury wraz ojcem kibicował swemu kuzynowi Hosa Burtonowi, który walczył z Ricardsem Bolotnikiem.

Te czekoladki Ferrero Rocher mają w sobie chyba cos specjalnego, skoro Wielki John mógł zjeść ich tylko 10 w minutę. Przy najbliższej okazji spróbujemy go zdetronizować.

Najnowsze

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do nas