Oswojone lwy rozszarpały swego opiekuna. Zajmował się nimi przez całe ich życie

69-letni West Mathewson z Południowej Afryki został rozszarpany prze dwa białe lwy – Tana i Demi. Do tragedii doszło w czasie spaceru i wspólnej zabawy, która wymknęła się spod kontroli. Wszystko rozegrało się na oczach żony Westa Gill. Zwierzęta w pewnym momencie „pokłóciły się” w trakcie zabawy, a po chwili swą agresję zwróciły przeciwko swemu opiekunowi. West zajmował się nimi odkąd były tygodniowymi kociakami. Kupił je w w parku, gdzie chowa się zwierzęta, by potem mogli zabić je ludzie udający myśliwych. Koty zostały uśpione i przeniesione do specjalnego pomieszczenia. Nie wiadomo co się z nimi stanie. Żona Westa stanowczo sprzeciwia się temu, by je zabito. Według niej doszło do nieszczęśliwego wypadku, u drapieżników przez chwilę instynkt wziął górę nad przywiązaniem do Westa. Kilka gwałtownych ruchów i ważące po 400 kilogramów koty zabiły swego opiekuna.

Najnowsze

Dołącz do nas