Nowa fala przemocy w Ameryce. Po zamieszkach przyszła pora na „zwykłą” przestępczość

Zamieszki, które wybuchły w maju po śmierci George’a Floyda zabitego w czasie interwencji przez policjanta prawie sie zakończyły, choć nadal do nich dochodzi, jak choćby w Portland. Kwitnie za to przestępczość kryminalna i to ta najgorsza związana z użyciem przemocy. Statystyki są przerażające. W Nowym Jorku liczba strzelanin w czerwcu w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła o 200 procent. W Chicago w każdy weekend dochodzi do kilkudziesięciu strzelanin. Tylko w jeden weekend na początku czerwca w blisko 100 strzelaninach zginęły 24 osoby, w tym 3-letnie dziecko. Od 6 do 12 lipca odnotowano 31 morderstw. W tym samym okresie w 2019 roku było ich sześć. Strzelaniny w biały dzień na ulicy to już niemal chleb powszedni. Do przemocy, dzikich bójek dochodzi praktycznie wszędzie w sklepach, na lotniskach, w restauracjach etc. Policja sparaliżowana decyzjami lokalnych władz i i oskarżeniami o brutalność pozostaje bierna ośmielając przestępców i zwykłych ludzi do agresywnych zachowań. Oto co się wyprawia.

Najnowsze

1 comment

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do nas