Nieszczęsny Szczęsny. Polak pierwszym bramkarzem strzelającym samobója w Mistrzostwach Europy

Tradycji staje się zadość. Polska reprezentacja piłki nożnej w turniejach gra trzy razy: mecz otwarcia, mecz o wszystko i pożegnalny mecz o honor. Tak prawdopodobnie będzie i na Euro 2020 po fatalnej przegranej ze Słowacją, która uchodziła za najsłabszy zespół w naszej grupie. W lichym stylu zostaliśmy pokonani 1:2, ale przynajmniej jeden polski zawodnik przejdzie do historii. Jest nim nasz bramkarz Maciej Szczęsny, któremu jako pierwszemu bramkarzowi w historii Mistrzostw Europy zaliczono gola samobójczego.

W 18 minucie meczu po strzale Roberta Maka piłkę czubkiem buta trąca Kamil Glik, ta odbija się od słupka, a potem od pleców interweniującego Macieja Szczęsnego i wpada do bramki. Polak może mówić o wielkim pechu, trudno dopatrzyć się jego winy. Niestety tego nie mogą powiedzieć o sobie jego koledzy, a zwłaszcza aspirujący model Grzegorz Krychowiak, który po kolejnym głupim, nieodpowiedzialnym faulu w 62-giej minucie meczu zobaczył czerwona kartkę. Polacy grając w 10 okazali się za słabi dla Słowaków. Kolejny mecz – o wszystko zagramy z Hiszpanią, a pożegnalny o honor ze Szwecją.

Najnowsze

Dołącz do nas