Niedźwiedź – złodziej wpadł coś zjeść na stację benzynową. Dostał klapsa w tyłek

Pracując jako sprzedawca w sklepie czy na stacji benzynowej od czasu do czasu można natknąć się na niepożądanych klientów. Ale żeby trafić na niedźwiedzia – to trzeba mieć nie lada szczęście. W Stanach Zjednoczonych misiek jak gdyby nigdy nic wszedł sobie na stację benzynową i poczęstował się jedzeniem. Pracownik próbował go jakoś przegonić. Dał mu nawet ojcowskiego klapsa w tyłek, ale na niedźwiadku nie zrobiło to większego wrażenia. Ostatecznie zwierzak sobie poszedł, choć przez dłuższą chwilę się rozgościł. Scenę znakomicie uzupełnia wypowiadająca się na końcu filmu pani ekspert, która z całą powagą stwierdza, że „niedźwiedź nie powinien wchodzić do budynku, w którym są ludzie”. Dzięki takim ekspertom łatwiej zrozumieć świat.

Najnowsze

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do nas