Koszmar w Rosji. Dziennikarka Irina Sławina dokonała samospalenia (Uwaga, drastyczne 18+)

 Rosyjska dziennikarka Irina Sławina zmarła po tym, jak podpaliła się w mieście Niżnyj Nowgorod przed komendą policji. Wcześniej ta zrobiła nalot na jej mieszkanie w poszukiwaniu dowodów łączących ją z grupą opozycyjną Otwarta Rosja. Zabrano jej m.in komputer i przejęto wszystkie dane, a także cały sprzęt należący do jej męża i córki.

Irina Sławina była redaktorką naczelną małego serwisu informacyjnego Koza Press. Jej motto to „wiadomości i analityka” oraz „brak cenzury”. 2 października opublikowała na Facebooku oświadczenie ′′O moją śmierć obwiniam Federację Rosyjską .”

Członkowie rosyjskiej opozycji powiedzieli, że Sławina była pod presją władz. ′′W ciągu ostatnich lat urzędnicy ds. bezpieczeństwa poddawali ją niekończącym się prześladowaniom z powodu jej opozycyjnej działalności” – napisał na Instagramie polityk opozycji Dmitrij Gudkow. Władze Rosji zaprzeczają, iż dokonano przeszukania i zabrano jej sprzęt.

Interweniujący przypadkowy przechodzień nie zdołał jej ocalić.

Najnowsze

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do nas