Czy to nas czeka? Zobacz jak wyglądała zima stulecia 78/79

Atak aury, który później nazwano zimą stulecia rozpoczął się 28 grudnia 1978 roku. Temperatura spadła do -25 stopni Celsjusza, co samo w sobie nie było czymś nadzwyczajnym. Znacznie gorsze okazały się zawieje i opady śniegu. W niektórych regionach kraju spadło go w ciągu 4 dni aż 50 centymetrów, ale wiatr utworzył nawet 2-metrowe zaspy. Zasypane zostały drogi i szlaki kolejowe. Cała Polska została sparaliżowana. Nie kursowała komunikacja miejska, zamknięto szkoły, fabryki, biura etc. W elektrociepłowniach brakło węgla, więc w wielu miejscach w Polsce nie dostarczano do domów ciepła. Na warszawskim Ursynowie temperatura w mieszkaniach spadła do kilku stopni Celsjusza. Dopiero 6 stycznia zaczęło „wracać życie”.

Ta zima nie była niczym nadzwyczajnym. Obnażyła tylko katastrofalny stan socjalistycznego państwa, które nie potrafiło sobie poradzić. Dlatego też nieco gwałtowniejszą zimę, mroźniejszą temperaturę i nieco większe opady, propaganda ochrzciła mianem „Zimy Stulecia” , by usprawiedliwić nieudolność PRL-owskich rządów.

Najnowsze

Dołącz do nas