Co za dyskryminacja. Taki fajny nauczyciel, a rodzice nie chcą by uczył 7-letnie dzieci

Wszystko wskazuje na to, że kariera nauczycielska niejakiego Sylvain Hélaine, alias Freaky Hoody legła w gruzach Prawdopodobnie przez brak tolerancji. Rodzice nie chcą się zgodzić by nauczał ich dzieci w klasach 1-3 w szkole podstawowej podparyskiego Essonne. Umyślili sobie, że dzieci mogą się go bać.

Freaky Hoody ma wytatuowane prawie 100 procent ciała łącznie z językiem, dziąsłami i tęczówkami. Dyskryminowany nauczyciel upiększał się przez 7 lat i wydał na to 35 tysięcy funtów (około 180 tysięcy złotych). Sylvain prezentuje swe boskie ciało mediach społecznościowych. Tatuażami ma też pokryte miejsca strategiczne.

Sam Freaky Hoody chwali się, że jest nie tylko najbardziej wytatuowanym człowiekiem we Francji, ale też świetnym nauczycielem. – Myślę, że jestem dobrym nauczycielem – twierdzi. – Mój wygląd nie jest na co dzień przeszkodą, bo uważam, że jestem dobrym nauczycielem – powiedział w rozmowie ze stacją BFM TV. –Dyrekcja nie chce już, żebym przychodził do szkoły.

Mówi, że wcześniej bez przeszkód mógł w Anglii zajmować się dziećmi w przedszkolu i uczyć najmłodszych uczniów. – Najbardziej podoba mi się w tym, że możesz kształtować te młode umysły, możesz spróbować uczynić je lepszymi ludźmi i pomóc im uczynić świat lepszym miejscem – opowiada w rozmowie z brytyjską bulwarówka „The Sun”. Jak twierdzi dzięki swemu wyglądowi może nauczyć dzieci czym jest tolerancja.

Sprawa owej dyskryminacji oparła się aż o francuskie Ministerstwo Edukacji. Szef resortu Jean-Michel Blanquer stwierdził, że szkoła to nie plaża, klub nocny, czy dyskoteka i trzeba mieć w niej „republikański ubiór”.

Najnowsze

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do nas