50 dni protestów na Białorusi. Tysiące na ulicach, setki aresztowanych

W Mińsku, Homlu, Lidzie, Grodnie, Mohylewie, Witebsku i wielu innych miastach Białorusini, przez cały weekend protestowali przeciwko reżimowi Łukaszenki. Demonstracje i protesty trwają praktycznie nieprzerwanie od 9 sierpnia, kiedy to odbyły sie wybory prezydenckie, których wyników Białorusini nie uznają.

W wielu miastach używano granatów gazowych i hukowych. W Homlu, by spacyfikować protesty, policja oddała strzały w powietrze. W sumie zatrzymano znów kilkaset osób.

Białorusini w coraz bardziej wyrafinowany sposób walczą z reżimem. W sieci publikują nazwiska i wizerunki oprychów reżimu. W weekend w Internecie wezwano do szturmu na bazę OMON-u w mińskiej dzielnicy Uruczcza. OMON zamiast interweniować na ulicach Mińska zawrócił, by bronić swych koszarów.

Najnowsze

Dołącz do nas