30 lat temu „odszedł” najbrzydszy samochód świata. Citroën 2cv, kaczuszka miała fanatycznych wyznawców

Francuzi nazywali go Citroën deux chevaux, czyli Citroën „dwa konie”. Miał ich nieco więcej bo aż 9 koni mechanicznych. Produkowano go w rożnych wersjach przez niemal 42 lata – od 1948 roku. Ostatni egzemplarz zszedł z taśm 27 lipca 1990 roku Wszystko było w nim pokraczne i pocieszne. Sylwetka kaczki, reflektory jak wybałuszone oczy, dach z brezentu montowany na biegnącym w poprzek pręcie, przedni zderzak jak wąsik sprawiały, że miał nieodparty urok. Obok garbusa i Volkswagena T2, czyli ogórka należał do kultowych samochodów swych czasów. Prezentujemy go m.in. w filmie z „Żandarm z Saint Tropez” z Louisem de Funes i w „Tylko dla twoich oczu” serii przygód Jamesa Bonda.

Najnowsze

Zostaw komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here

Dołącz do nas